W dzisiejszym poście pokażę wam ukończonego nareszcie customa w skali Breyer Traditional :)
Ciesze się ogromnie, że podjęłam to wyzwanie, bo Merlin zmienił się nie do poznania i nawet z miją pierwszą w życiu grzywą jakoś dałam sobie radę.
W pierwotnym zamyśle, miał być siwy w hreczce, jednak ostatecznie padł wybór na siwo jabłkowitego z ciemnymi kończynami oraz czarną grzywą i ogonem.
Oczy Merlina posiadają ciemno brązową tęczówkę oraz podłużną czarną źrenicę.
Pysk jest przyciemniony z różową plamką na chrapie.
Grzywa jest krótko przystrzyżona, przerzucona asymetrycznie na jedną i drugą stronę szyi, grzywki nie przystrzygłam, zostawiłam naturalną ;).
Ogon pozostawiłam w oryginale, z powodu koloru i dobrej jakości niezniszczonego włosia.
Na koniec jeszcze zdjęcie przed i po :)
Jak wam się podoba? Bo mi bardzo :).
Lubiłam starego Merlina, ale nowego lubię jeszcze bardziej :D.
Na koniec jeszcze film, ostatni już z serii:
Breyer Traditional scale model horse custom
i jeszcze mały off topic :). W ramach urodzin moja pokaźna domowa biblioteczka powiększyła się o trzy wyśmienite tytuły ^^...
a także przypomniało mi się, że mam kredki ;D... ciężko się oprzeć takim pięknym kolrowankom :).
Pozdrawiam! :)