środa, 21 stycznia 2015

Siodło na skalę LB oraz nowy przybysz w naszej stajni:



Siodło zrobione na wzór wcześniejszego siodła w tek skali. Ponieważ jest niemal identyczne, nie będę się dużo rozpisywać a osoby zainteresowane szerszym opisem odsyłam do posta "Siodło na Collecta/Schleich". Jedyna rzecz różniąca ten zestaw od tamtego to lamówka czapraka :).

Zestaw prezentuje Reina na swoim miejscu na półce...
... oraz na tle dioramy...


Do stajni zawitał też nowy przybysz. Jako niepoprawna wielbicielka siwych andaluzów nie śmiałam się nawet opierać urokowi tego oto pana:
Przez dłuższy czas zastanawiałam się jak go nazwać, były pomysły takie jak: Angelo, Conquistador, Timido, Generoso, Airen... Jednak żadne mi do końca nie pasowało, aż mój Krzyś stwierdził, że taki z niego diabełek trochę z tą czarną grzywą i iskrą w oku... no tym sposobem wymyślił mu imię:
Diablo 

Diablo najpierw pobiegał trochę w kantarku (genialnie mu w czerwonym :) )
a następnie osiodłałam go, żeby sprawdzić jak nowy zestaw prezentuje się na nim.



Dwa słowa: Jest wspaniały :)

sobota, 17 stycznia 2015

Czarne siodło wszechstronne

Czarne siodło wszechstronne, zrobione ze skóry. Standardowo popręg i strzemiona z regulacją. Z przodu kółka do przypięcia napierśnika. Czaprak różowy z lamówką w kolorze cappuccino. Ogłowie czarne z imitacją wędzidła i ozdobnym naczółkiem z różową wstawką, regulowane na paskach policzkowych i podgardlu. Wodze zapinane na sprzączkę.

piątek, 16 stycznia 2015

Siodlarnia

O przebudowie siodlarni pisałam tak dawno, że już pewnie niektórzy zapomnieli o tej sprawie :). Dzisiaj się zmobilizowałam i pokazuję wam obiecane zdjęcia nowego, odświeżonego, rozbudowanego wnętrza siodlarni La Rosita Stable:

(na lewo przewaga wieszaków na derki i kantary)

(na prawo wieszaki na siodła i ogłowia)


(Sarah nareszcie możne wygodnie usiąść :) )


(stojak na palcaty)

(skrzynki na drągi i akcesoria)

( i więcej skrzynek na akcesoria :) )

(i jeszcze mały rzut oka na siodła ;) )

 Jest czysto i schludnie, nic nie leży na podłodze, wszystko ma swoje miejsce, siodłom nie grozi odkształcenie, derkom zagniecenie a akcesoriom i zgubienie nie straszne :). Wieszaki ustawione są tak, by komplety wisiały obok siebie, odpowiednie ogłowie przy odpowiednim siodle; to samo tyczy się derek i kantarów.
Jak wam się podoba? :)

czwartek, 15 stycznia 2015

Precioso w siodle westernowym - sesja

Laptop na chodzie, więc nadrabiam wpisy :D. Zdążyłam jeszcze zrobić małą sesję zdjęciową z Precioso. Lipican w siodle west? Czemu nie :), trzeba tu się powołać na powiedzenie: "Ładnemu we wszystkim ładnie" :D.
("Skoro to królowa, to trzeba się pokłonić" xD)

(like Silver - The Lone Ranger's Horse :) )

(mała sprzeczka, Reina to straszna zazdrośnica ;) )

środa, 14 stycznia 2015

Czarne siodło ujeżdżeniowe

Witajcie, z powodu awarii sprzętu przez kilka dni żyłam bez laptopa ( i Internetu). W tym czasie stworzyłam jednak kolejną ujeżdżeniówkę z czarnej skóry. Czaprak czarny profilowany, z błękitno-srebrną lamówką. Strzemiona i popręg z regulacją. Ogłowie z ozdobnym naczółkiem.


wtorek, 6 stycznia 2015

Siodło westernowe na skalę Little Bits

Dodaję bardziej szczegółowe zdjęcia  i opis zestawu westernowego :).
Siodło jest skórzane, zrobione z grafitowej skórki i zamszu, na terlicy i strzemionach srebrne elementy. Strzemiona westernowe, regulowane. Siodło ma pierścienie do napierśnika, oraz pierścienie tylne, na których umieściłam ozdobne piórka. Popręg jest sznurkowy, wyplatany jak prawdziwy, regulowany obustronnie. Pad beżowy w dużą kratę. Ogłowie typowo westernowe, minimalistyczne; długie wodze, nie łączone, podpięte do czanek. Zamiast naczółka, ozdobna pętelka na ucho. Ogłowie regulowane obustronnie na paskach policzkowych. Mnie podoba się bardzo, a wam? :)




(tu widać popręg - mam nadzieję ;) )


p.s. szczególne podziękowania dla jak zawsze niezawodnego Krzysia, autora wszystkich zdjęć :* :).

poniedziałek, 5 stycznia 2015

przedsmak dzikiego zachodu ;)

Skończyłam zestaw i promienieje nad nim z dumy :D...
 może tak z lekka nieskromnie, ale faktem jest, że Reina w rzędzie westernowym co chwile przyciąga mój wzrok i uwagę.
Jedyne "niestety" jest takie, że nie było dziś u mnie Krzysia a więc i nie było jego trochę bardziej ekstra komórki potrafiącej robić duże zblizenia, no cóż, moze jutro ;), tak więc dziś nie będzie ani opisu ani większej sesji, a jedynie jak tytuł posta głosi: przedsmak nowego rzędu :).
 Ja i moja komórka starałyśmy się jak tylko się dało. Mimo, że modelka malutka, sprzęt na niej jeszcze mniejszy, światło zza modelki i do tego jeszcze sztuczne, godzina niemalże 23;00 i jeszcze kilka innych czynników negatywnych,
to mam nadzieję, że zdjęcie to sprawi, że nie będziecie mogli doczekać się szczegółowego opisu i szczegółowej sesji w najbliższym czasie :)

piątek, 2 stycznia 2015

Zapowiedź nowego zestawu :)

Robi się zestaw westernowy na skalę Little Bits (collecta/Schleich), zdjęcia i posty wkrótce, a w międzyczasie podsyłam linka: http://idahooutbackminitack.com/for_sale.htm
jak spojrzałam na ceny siodełek, to z fotela spadłam :D


Muszę przyznać, że obecnie robione siodełko daje mi popalić :), trzy razy zmieniałam terlicę i stwierdziłam ambitnie, że zrobię popręg sznurkowy (żeby wyglądało bardziej klimatycznie) no i co mogę powiedzieć.... się robi :D, pomału, po sznureczku, byleby się nie poplątało ;), mam nadzieję, że praca nie pójdzie na marne i efekty będą zacne :), to będzie moje czwarte siodło westernowe, szczerze mówiąc wolę robić angielskie... czekajcie na efekty...

czwartek, 25 grudnia 2014

Siodło na Collecta/Schleich

Moje pierwsze siodło w tej skali. Wykonane z grafitowej skórki i mimo tego, że jest maleńkie (zaledwie 2,3 cm dł. siedzisko) to wykonane zostało dokładnie tak jak "duże" siodło, nic się nie zmieniło :). Zachowane zostały wszystkie elementy ( podtybinki, puśliska, panele itd. itp.) Siodło ma profil wszechstronny, poduszki kolanowe i siedzisko są zamszowe dla lepszej przyczepności ;). Wmontowałam kółka od napierśnika, strzemiona są dowolnie regulowane, można je podciągać, zabezpieczać, skracać, wydłużać, wypiąć... Popręg odpinany, obustronnie regulowany. Do tego kremowy czaprak z czarnym obszyciem i szlufkami.

Do kompletu jest ogłowie ( które robiłam dłużej niż samo siodło (!), zazwyczaj jest odwrotnie :) ), wyposażone we wszelkie możliwe regulacje i nachrapnik (również regulowany). Ogłowie można rozpinać, dodawać lub odejmować różne jego elementy w zależności od potrzeb. Naczółek i nachrapnik zdobiony jasną skórką, wodze zapinane na sprzączkę.

Zestaw prezentują Reina i Precioso:





poniedziałek, 22 grudnia 2014

Przypomnienie o konkursie i pytania z nominacji

Do konkursu został jeszcze tylko 1 dzień, kto jeszcze się nie zgłosił niech się szybko zgłasza :D

Dostałam nominację do LA z bloga: http://moje-konie-schleich.blogspot.com/

Pytania:
1.Co Cie natchnęło do założenia bloga?
Kiedy zaczęłam próbować swoich sił w tworzeniu rzędów jeździeckich i gdy okazało się, że ludziom podobają się moje wyroby, stwierdziłam, że warto by pokazać efekty mojej pracy szerszej publiczności, tak by były wszystkie w jednym miejscu. Blog okazał się być najlepszym rozwiązaniem. Tak powstała La Rosita Stable :).

 2. Jak dawno zaczęłaś pisac swojego bloga?
A bo ja wiem xD, nie liczę tego. Prowadzę bloga z dnia na dzień; żeby wiedzieć kiedy zaczęłam, musiała bym skoczyć do najstarszego posta i zerknąć na datę, ale to może zrobić każdy jeśli tylko ma na to ochotę ;).

3. Kolekcjonerstwo to pewnie Twoja pasja. Dlaczego?
Jestem jedną z nielicznych osób z tego grona, która nie pasjonuje się kolekcjonerstwem :). Mam tylko 2 figurki kolekcjonerskie z firmy Collecta. Moje pozostałe 4 konie nie są modelami tylko moimi dawnymi zabawkami. Z tego co wiem, to kolekcja zaczyna się do 3 rzeczy, ja mam 2 a więc nie kwalifikuję się na kolekcjonera :).

4.Jak jest Twoja ulubiona firma produkująca figurki?
Zdecydowanie Collecta z kilku powodów: po pierwsze rzeźba. Konie tej firmy są bardzo pięknie wyrzeźbione i z roku na rok wydają mi się coraz dokładniejsze. Po drugie malowanie. Czasem słyszę lub czytam, że zdarzają się przy tych figurkach wady w malowaniu, ale ja zawsze wybieram figurkę osobiście spośród wielu dostępnych na półce, więc zawsze stwarzam sobie możliwość wyboru tej najpiękniejszej i eliminacji ewentualnych niedociągnięć w malowaniu. Po trzecie cena. Nie zamawiam internetowo, bo wiadomo, konia przed kupnem należy obejrzeć osobiście ;), W moim Rossmanie Collecta kosztuje max. 23zł, w Smyku Schleich tej samej wielkości kosztuje 32zł, jest różnica, a jak do ceny dodam rzeczy o których mówiłam wcześniej, to nie mam nawet cienia wątpliwości, jakiej firmy figurka znajdzie się u mnie jako 3 ;)

5. Od jakiego czasu zbierasz modele? 
Nie zbieram :), zwykle podchodzę do półki, pooglądam, pomacam, i odkładam, nie mam parcia na zbieranie. Jak dotąd były tylko 2 przypadki, że koń wyszedł razem ze mną ze sklepu. Reine kupiłam bodajże 2 miesiące temu, Preciosa chyba w tamtym miesiącu.

6. Gdybyś mogła- wolałabys malować, czy rzeźbic figurki? 
Wolała bym malować, bo rzeźbiarz ze mnie marny :). W przypadku modeli koni rzeźbiarstwo jest wyjątkowo trudne, jakiekolwiek nieprawidłowości w anatomii są zaraz wychwytywane przez wprawne oczy nabywców :). 

7.Która firma według Ciebie jest lepsza: CollectA czy Schleich?
Collecta, ale o tym rozpisałąm się w pytaniu 4 :).

8. Masz swoją ulubiona rase konia?
Koń Andaluzyjski, nieprzerwanie od ponad 20-stu lat :)

9. Wolisz skoki czy ujeżdżenie? Dlaczego?
Ujeżdżenie :). Od dziecka patrzyłam jak zaczarowana na konie występujące na czworobokach. Jest to dyscyplina piękna, pełna gracji, elegancji, wiesz, że jeździec przekazuje sygnały swojemu wierzchowcowi, a koń te sygnały rozpoznaje, odczytuje i odpowiada na nie, ale jako widz tego nie widzisz, niewidzialna nić porozumienia  - niemal jak czary :). A najpiękniejsze są przejazdy bez żadnego sprzętu jeździeckiego, to już magia do kwadratu ;).

10. Co lubisz oprócz jazdy konnej i kolekcjonerstwa?
Lubię wiele rzeczy i z każdej chwili wyciskam co najlepsze :). Lubię dużo spać, lubię jeździć na łyżwach, lubię czarne oliwki, lubię spędzać czas z najbliższymi... takie życiowe cudowne drobiazgi :).

11. Wolisz rysowanie czy fotografowanie?  
Wolę rysowanie :)

Ale fotografia też jest fajna, jako już pewnie jedna z niewielu wywołuję zdjęcia, które co jakiś czas się gromadzą w komputerze ;).

czwartek, 11 grudnia 2014

Ogier lipican Precioso i zielony zestaw z derką na skalę LB

 Co tu dużo ukrywać, już dawno wpadł mi chłopak w oko ;)
Dobrze, że Collecta nie wypuszcza zbyt wiele siwków bo źle by się to skończyło, zwłaszcza dla mojego portfela :D. Na zdjęciach Precioso pozuje razem z Reiną i wymiennie prezentują najnowsze akcesoria.
 Wydaje mi się, że się polubili ;)
Zielony kantar z czarnym podszyciem oraz derka z czarną wstawką, jedno i drugie z regulacją. Do tego wyplatany uwiąz z karabińczykiem.

Jeśli zestaw wam się spodobał, to koniecznie zajżyjcie na FB , czeka tam na was świąteczna niespodzianka :)....

środa, 3 grudnia 2014

Brązowe siodło wszechstronne

Brązowe siodło skórzane o profilu wszechstronnym. W pełni wyposażone, strzemiona stylizowane na metalowe. Puśliska regulowane, popręg regulowany. Siodło ma pierścienie do wpięcia napierśnika. Do kompletu delikatne ogłowie z ozdobnym naczółkiem. Pełna regulacja zarówno podgardla jak i pasków policzkowych. Wodze zapinane na sprzączkę. Na kółkach wędzidłowych imitacja wędzidła. Czaprak w kolorze złamanej bieli (kość słoniowa) ze wstawką i szlufkami w kolorze czekoladowego brązu.