sobota, 21 listopada 2015

Custom Collecta Trakener Stallion - Luchador

Dziś custom ogiera Trakeńskiego o imieniu Luchador. Nie będzie tu tak spektakularnej zmiany jak w przypadku klaczy hanowerskiej Duquesy, ponieważ ten model już w oryginale był siwy.


Co mnie jednak wyjątkowo drażniło to to, że koń w oryginale wyglądał jakby zrobiony był z kamienia jak to ktoś bardzo trafnie ujął. Był to odcień ziarnistej, chłodnej szarości, wyjątkowo mało realistycznej a "przyciemnienia" na nogach wyglądały jak niedbałe maźnięcia farbą i wołały o pomstę do nieba ;).


Figurka sama w sobie jest już dość toporna i ciężka a oryginalny kolor tylko tę ciężkość pogłębiał. Koniecznie musiałam nadać Luchadorowi więcej lekkości by zyskał więcej harmonii.


Zmieniłam jego umaszczenie na jasno-siwe, przyciemniłam dość mocno grzywę oraz zdecydowałam się na przyciemnienie ogona tylko do połowy. 


Przyciemniony jest także pysk, oczy i uszy, a także wszystkie nogi z mocniejszym zaznaczeniem nadpęci, stawów skokowych i nadgarstków. Tak więc w efekcie uzyskałam konia siwiejącego, nie do końca jeszcze wysiwiałego.



Koń miał zyskać na lekkości i myślę, że osiągnęłam zamierzony cel, jasna maść ukrywa i gubi jego "kanciastość" i przede wszystkim nie wygląda jak koń z kamienia :).



W następnym poście Luchador prezentować będzie ogłowie z nachrapnikiem meksykańskim :). Pozdrawiam! :D



wtorek, 17 listopada 2015

Ochraniacze Traditional

Witajcie :), dziś malutki post o ochraniaczach na przody i tyły w skali Traditional.

Ochraniacze wykonane są ze skórki, podszyte miękkim białym futerkiem. 


Przody zapinane na 2 paski, tyły na jeden :)


Ochraniacze tak szybko opuściły stajnię, że nie zdążyłam zrobić zdjęć na koniu całej "czwórce" jednak ochraniacze na przody możecie zobaczyć w ostatnim poście o czarnym siodle Traditional prezentowanym przez Merlina.



Dziś krótko, ale szykuje się wiele rzeczy w kolejce do opisania i obfotografowania, pozdrawiam ;)!


sobota, 14 listopada 2015

Custom klacz Hanowerska CollectA - Duquesa

Długo kazałam wam czekać na posta o Duquesie, ale rehabilitowałam rękę w Karpaczu i nie było jak i kiedy siąść i opisać :). 


Duquesa jest customem klaczy Hanoverskiej Collecta, przemalowana z gniadej na mleczno-siwą.


Postanowiłam nie dawać jej żadnych znacznych przyciemnień, jedynie cieniowanie przy oczach, chrapach i uszach.


Najsilniejszym akcentem całego modelu są zaróżowione chrapy.




Zdjęcia robione były wieczorem i w maść konia wkrada się delikatne zażółcenie, zdjęcia z błyskiem lepiej oddają jej kolor, choć te z kolei przejaskrawiają. Z pewnością zrobię jeszcze kiedyś zdjęcia w naturalnym świetle :).



Chciałam mieć choć jednego konia w stadzie siwego jak gołąbek i uważam, że Duquesie ta maść bardzo pasuje, choć przypomina mi teraz bardziej Andaluza niż Hanowera :).



Uprzedzając komentarze "Będziesz malować tylko na biało?": odpowiem tak: Ten, kto wypatruje u mnie jakiejkolwiek ciemnej maści zawiedzie się. Uwielbiam jasne maści, ubóstwiam "białe" konie i swoją prywatną kolekcję modeli będę przerabiać wedle swoich preferencji :).


A tak swoją drogą do Duquesa jest pierwszym prawdziwie białym koniem w mojej kolekcji, były już jasno siwe, siwy w hreczce, siwy jabłkowity, tarantowaty leopard, cremello, cieno-siwy, grulo oraz silver grullo.





Chyba muszę zrobić więcej modeli w takiej maści, bo cieszą moje oczy ;), pozdrawiam.

czwartek, 5 listopada 2015

kolorowe ogłowia na skalę Traditional

Dziś zacznę od tego, że dla niektórych ogłowia na skalę LB były zdecydowanie za małe i trzeba było zrobić dużo większe. Kto widział wspomniane powyżej malutkie ogłowia może mieć dziś deja wu, tylko w większej skali ;).
Trzy ogłowia, 3 kolorki i jeden koń, który to wszystko zaprezentował. W którym mu najładniej? Ciężko mi stwierdzić, Merin zapewne nie wybrał by różu bo w końcu to ogier ;), ale ciężko było by powiedzieć, że mu w tym kolorku nie do pyszczka :).


Fiolet:




 Róż:





 Niebieski:




Ogłowia regulowane na paskach policzkowych i podgardlu, wędzidłowane i posiadające stopery do wytoków.
Pozdrawiam! :)

poniedziałek, 2 listopada 2015

Czarny zestaw wszechstronny na skalę Traditional

Narobiłam wam chrapki na FB, to teraz pokażę nico więcej ;).
Dziś na Merlinie zestaw wszechstronny z czarnej skórki naturalnej. Co by więcej napisać ... powiem tak, prawa ręka się usprawniła i śmiało pokazuje na co ją stać :D. Choć czeka ją jeszcze rehabilitacja i jest na chwilę obecną pomocą dla lewej, to z dnia na dzień podnosi swój poziom sprawności i tylko patrzeć jak zacznie dominować nad lewą, jak kiedyś... ale co ja, nie o swoich rękach miałam pisać, tylko o siodle ;). Chciałam tylko dodać, że moja ręka usprawnia się także dzięki wam; przy każdym zamówieniu "zmuszacie" mnie do podjęcia wysiłku przygotowania kolejnego zestawu, a wiadomo, że jest to praca przede wszystkim rąk :).
Tak więc dziękuję wam za tę nieświadomą lub świadomą pomoc i wracam już do opisu siodła (serio) :D


Terlica, panele grzbietowe, poduszki kolanowe, wszystko jest na miejscu :). Jestem wyjątkowo zadowolona z przedniego łęku.


Siodło posiada kółka do napierśnika a popręg zapinany obustronnie na przystuły.


Do siodła dołączony jest zielony czaprak z białą lamówką i szlufkami, oraz idealnie pasujące nauszniki.


Są w tym zestawie także czarne ochraniacze na przody, wyściełane zielonym futerkiem,



Ogłowie beznachrapnikowe z ozdobnym białym naczółkiem. Ogłowie regulowane na paskach policzkowych oraz podgardlu. Wodze rozpinane.

Tu puśliska jeszcze bez strzemion, ale cierpliwości ;)...








A na zdjęciach poniżej już ze strzemionami :)...



W skład zestawu wchodzą jeszcze owijki na wszystkie nogi, oraz palcat (zielony rzecz jasna ;) ).
Pozdrawiam!