wtorek, 21 listopada 2017

Custom customa ogiera trakeńskiego i kilka innych spraw


Witajcie :)
Pisałam ostatnio na FB, że robię generalne porządki w mojej kolekcji i odświeżam najstarsze modele. 
Dziś mam wam do pokazania ogiera Trakeńskiego w nowej wersji, jest to custom customa, przemalowany kilka lat temu (zdjęcie BEFORE) i w obecnej wersji (AFTER)


Zmieniłam odcień maści, dodałam jabłka, odmianę na pysku, odmiany na nogach, poprawiłam ogon, kopyta i całkowicie przemalowałam oczy, wychodzi na to ,ze przemalowałam ponownie wszystko :). 



Ogier jest teraz siwy jabłkowity i dumnie zdobi moją półkę :).


Oko - detale :)


Jeszcze mam dla was kilka zaległych spraw, które omawiałam na FB, ale nie każdy tam zagląda, więc piszę jeszcze tutaj :)

Siodło do jazdy na oklep wraz z ogłowiem westernowym i ogier Australian Stock Horse...






Tu ASH już jako drastic custom, zupełnie zmieniona grzywa i ogon, robione od podstaw...



I ten sam ogier w stanie body, razem z innymi czeka na malowanie :) (ogier fiord jest już obecnie skończony, pokazywałam go w poprzednim poście)




I gromadka wycofańców oraz kuc Dartmoor, przyjechała do mnie z wymiany za zestaw na skalę CL
wszystkie są obecnie w trakcie preppingu, kuc zostaje u mnie, Schlaichy po przemalowaniu pójdą na sprzedaż


i na koniec zestaw na zamówienie, siodło wszechstronne, ogłowie i owijki. Zestaw był robiony dla customa klaczy fryzyjskiej perlino, która trafiła już do nowej właścicielki.



Z dodatkowych spraw, kupiłam dwie nowe figurki jeźdźców i powoli dłubię przy dodatkowej dioramie - stajni
Wracam do moich customów, pracy jest w bród, trzymajcie się
pa :)

czwartek, 26 października 2017

Custom fiord collecta - maść kvit


Witajcie :)
Dziś custom ogiera Fiord Collecta, którego dopieszczałam bardzo długo i ubolewam, że zdjęcia nie oddają w pełni tego jak prezentuje się na żywo...


Ogier jest w maści kvit , co w języku norweskim znaczy "white"-biała i przy innych rasach określany jest jako maść podwójnie rozjaśniona - w przypadku mojego customa jest to perlino.


Ogier ma typowe dla swojej rasy cieniowanie ogona, ciemniejszy wewnętrzny pas grzywy oraz pręgę grzbietową, ale ponieważ jego maść jest rozjaśnieniem podwójnym są one słabo widoczne 


Znalazłam nawet informację, że w przypadku maści kvit u niektórych osobników pręga grzbietowa oraz inne przyciemnienia są w zupełnym zaniku. 


Ogier ma jasne kopyta, błękitne oczy i różową skórę w miejscach gdzie jest ona widoczna (pysk, podbrzusze, skóra wokół oczu)


Pręga grzbietowa i cieniowanie grzywy w całej okazałości :)



Ogier zajął już miejsce na mojej półce i rozgląda się wokół swoim figlarnym spojrzeniem, obawiam się, że Fiordy nie należą do tych grzecznych :D.



Poniżej 2 zdjęcia klaczy Fia w maści kvit, na której wzorowałam się robiąc swój custom.


(źródło: pinterst)

sobota, 7 października 2017

Drastic custom schleich Bayala Foal

Witajcie :)
Dziś mój pierwszy drastic custom źrebaczka Schleich serii Bayala



Źrebak w oryginalnej wersji prezentował się tak jak powyżej (zdjęcie katalogowe)


Zmieniłam mu nie tylko grzywę i ogon, ale także pozę.


Źrebek otrzymał maść kasztanowo-srokatą z szeroką strzałką na pysku i różowymi chrapkami.




Nie podejrzewam ,ze drastics dostarczają tyle satysfakcji i są tak pracochłonne, zwłaszcza usuwanie pierwotnej grzywy i ogona - było co robić ;).

Źrebak jest na sprzedaż.

poniedziałek, 2 października 2017

2 customy Schleich na sprzedaż i kilka dodatkowych rzeczy :)


Witajcie :)
Dzisiaj post o nowych customach, które wystawiam na sprzedaż


Wycofanego ogiera arabskiego Schleich oraz klacz fryzyjską również Schleich


Klacz jest w maści perlino z przyciemnieniami na szczotach pęcinowych, błękitnymi (rybimi) oczami oraz błękitną wstążką wplecioną w grzywę o ogon.





Ogier arabski jest maści jasno-siwej z przyciemnieniami na kończynach, pysku, wewnętrznej stronie uszu. Grzywa i ogon szare - jeszcze do końca nie wysiwiał :)




Oba konie malowane metodą mieszaną, mają namalowane źrenice. Całość werniks w pół-macie, oczy i chrapy werniks błyszczący.


A dodatkowo pokażę wam jeszcze malutkiego maluszka tarancika, który jest już sprzedany, ale jeszcze wam go nie pokazywałam :)



Sprowadziłam sobie także 3 nowe ogiery do stada, 

Andaluz zostaje jako OF, bo trafił się wyjątkowo ładnie wykończony, bez zacieków, odpryśnięć i zadrapań.
Pozostali dwaj panowie idą na customy.


Kto wiedział, że zimnokrwisty jest pod farbą różowiutki jak landrynek? :D


A moje dwie zdobycze z Sarmackiego Show trafiły na crafting table :).
Maluszek kuśtykał na 3 nóżkach - robimy i dopieszczamy kształt nowej.
Ogier stał się natomiast moim kozłem ofiarnym przy usuwaniu i całkowitej zmianie grzywy. Ogon też poprawię, jak szaleć to szaleć ;D.