czwartek, 1 lutego 2018

Drastic custom - portret wałacha ( na klaczy Percheron CollectA)


Witajcie :)

Dziś custom robiony na zamówienie


Jest to portret ( innymi słowy custom odwzorowujący konkretnego konia "w realu")
wałacha należącego do zamawiającej.


Z racji tego, że model na którym przyszło mi pracować to klacz, trzeba było wprowadzić zmianę płci :)
Po mojej interwencji model został wałachem


Długo dopieszczałam gniadość w tym modelu, do tej pory miałąm do czynienia jedynie z kasztanami i to zupełnie sporadycznie (znacie moje preferencje maści ;) )


Zabawa z odcieniami dałą mi wiele satysfakcji i włożyłam wiele serca w każdy detal.


Ponieważ model miał odwzorowywać maść konia zamawiającej, kazdy detal się liczył i wprowadziłam tu wiele nowatorskich jak na mój warsztat rozwiązań, które pomogły jak najmocniej przybliżyć się do wzorca.



Wierzcie mi lub nie, ale odsyłając go z powrotem do właścicielki, pomyślałam, że będę tęsknić za tym grubaskiem ;) 
Jest jednym z tych modeli, które wydaja się mieć własną osobowość i wodzą za tobą spojrzeniem...








Na zdjęciu poniżej najlepiej widać cieniowania i grę świateł na jego gniadej sierści :)





Ostatnio, zrządzeniem losu,  trzymają się mnie srokacze,
Śmieję sie, że to dla tych co piszą, że Karrosi robi tylko siwki bo innych maści nie umie ;P, napatrzcie się, bo znów mam ochotę jakiegoś pięknego siwka zmalować ;)...


Jak to dobrze, że ASH zostaje ze mną, a "wielkolud" jest już u swojej właścicielki, jest wyraźnie zadowolona z przemiany swojego modelu :)....


To tyle na dziś, trzymajcie się, pa!

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Drastic custom ogier ASH

Z tym modelem poszalałam :)

Dziś ogier rasy Australian Stock Horse firmy Collecta

jako drastic custom


Ogier ma nieco zmienioną pozycję nóg,zwłaszcza przednich. Nie są to jakieś dramatyczne zmiany a jedynie poprawienie ich ustawienia, żeby wydobyć więcej dynamiki z tego modelu :)

Grzywa i ogon także są zmienione.


 Grzywa została zagęszczona, przedłużona i zapleciona w warkoczyki. W konsekwencji oryginalny ogon wyglądał przy tej nowej grzywie za licho i także został znacznie zagęszczony.


Maść mojego modelu to buttermilk buckskin w wersji tobiano. 


Pracowałam nad nim bardzo długo, ale ukończenie go dało mi wiele satysfakcji :)
Jak wam się podoba w takiej zmienionej wersji?



Jeszcze na koniec mały bonus, stajnia jest już ukończona! :)

tu jeszcze w trakcie prac...

a poniżej już niemalże w pełnej krasie. Jak widać odkąd została wybudowana, wiele się w niej dzieje ;)



poniedziałek, 27 listopada 2017

Classic cream champagne lusitano custom


Witajcie :)


Dziś kolejny custom customa, odświeżania kolekcji ciąg dalszy.
Ten model lusitano był moim pierwszym customem w czasach gdy moją kolekcję stanowiły 3 konie ;).


Przemalowałam go w tedy z maści buckskin na siwą, jego zdjęcie "w starej wersji" widnieje w zdjęciu nagłówkowym bloga na górze po prawej stronie ;).


Dziś ogier stoi na półce jako classic cream champagne (maść szampańska klasyczna z genem rozjasnionym)


Początkowo miał być palomino, jednak po obejrzeniu kilku prac innych customizerów i analizie zdjęć koni lusitano tej maści zrezygnowałam z  pomysłu, uznałam, ze do niego nie pasuje.


Mam już siwo-jabłkowitego ogiera Dynamico na tym samym moldzie, więc siwej maści nie brałam tym razem pod uwagę, w ruch poszły książki i Internety o maściach rozjaśnionych, poważnie zastanawiałam się nad smoky cream


Jednak podczas poszukiwań natrafiłam na zdjęcie konia Lusitano w maści szampańskiej rozjaśnionej, była to dla mnie nowość, jego zdjęcie znajdziecie na końcu tego posta :).


Spodobał mi się taki odcień maści, ciemniejszy niż smoky cream, ale jaśniejszy niż classic champagne.


Długo dopieszczałam odcień maści, ale trud się opłacił i podoba mi sie to jak teraz mój model wygląda :) 







Jak wam się widzi ten model w takim wydaniu? :) 

(źródło: pinterest)

wtorek, 21 listopada 2017

Custom customa ogiera trakeńskiego i kilka innych spraw


Witajcie :)
Pisałam ostatnio na FB, że robię generalne porządki w mojej kolekcji i odświeżam najstarsze modele. 
Dziś mam wam do pokazania ogiera Trakeńskiego w nowej wersji, jest to custom customa, przemalowany kilka lat temu (zdjęcie BEFORE) i w obecnej wersji (AFTER)


Zmieniłam odcień maści, dodałam jabłka, odmianę na pysku, odmiany na nogach, poprawiłam ogon, kopyta i całkowicie przemalowałam oczy, wychodzi na to ,ze przemalowałam ponownie wszystko :). 



Ogier jest teraz siwy jabłkowity i dumnie zdobi moją półkę :).


Oko - detale :)


Jeszcze mam dla was kilka zaległych spraw, które omawiałam na FB, ale nie każdy tam zagląda, więc piszę jeszcze tutaj :)

Siodło do jazdy na oklep wraz z ogłowiem westernowym i ogier Australian Stock Horse...






Tu ASH już jako drastic custom, zupełnie zmieniona grzywa i ogon, robione od podstaw...



I ten sam ogier w stanie body, razem z innymi czeka na malowanie :) (ogier fiord jest już obecnie skończony, pokazywałam go w poprzednim poście)




I gromadka wycofańców oraz kuc Dartmoor, przyjechała do mnie z wymiany za zestaw na skalę CL
wszystkie są obecnie w trakcie preppingu, kuc zostaje u mnie, Schlaichy po przemalowaniu pójdą na sprzedaż


i na koniec zestaw na zamówienie, siodło wszechstronne, ogłowie i owijki. Zestaw był robiony dla customa klaczy fryzyjskiej perlino, która trafiła już do nowej właścicielki.



Z dodatkowych spraw, kupiłam dwie nowe figurki jeźdźców i powoli dłubię przy dodatkowej dioramie - stajni
Wracam do moich customów, pracy jest w bród, trzymajcie się
pa :)