Skończyłam zestaw i promienieje nad nim z dumy :D...
może tak z lekka nieskromnie, ale faktem jest, że Reina w rzędzie westernowym co chwile przyciąga mój wzrok i uwagę.
Jedyne "niestety" jest takie, że nie było dziś u mnie Krzysia a więc i nie było jego trochę bardziej ekstra komórki potrafiącej robić duże zblizenia, no cóż, moze jutro ;), tak więc dziś nie będzie ani opisu ani większej sesji, a jedynie jak tytuł posta głosi: przedsmak nowego rzędu :).
Ja i moja komórka starałyśmy się jak tylko się dało. Mimo, że modelka malutka, sprzęt na niej jeszcze mniejszy, światło zza modelki i do tego jeszcze sztuczne, godzina niemalże 23;00 i jeszcze kilka innych czynników negatywnych,
to mam nadzieję, że zdjęcie to sprawi, że nie będziecie mogli doczekać się szczegółowego opisu i szczegółowej sesji w najbliższym czasie :)
poniedziałek, 5 stycznia 2015
piątek, 2 stycznia 2015
Zapowiedź nowego zestawu :)
Robi się zestaw westernowy na skalę Little Bits (collecta/Schleich), zdjęcia i posty wkrótce, a w międzyczasie podsyłam linka: http:// idahooutbackminitack.com/ for_sale.htm
jak spojrzałam na ceny siodełek, to z fotela spadłam :D
Muszę przyznać, że obecnie robione siodełko daje mi popalić :), trzy razy zmieniałam terlicę i stwierdziłam ambitnie, że zrobię popręg sznurkowy (żeby wyglądało bardziej klimatycznie) no i co mogę powiedzieć.... się robi :D, pomału, po sznureczku, byleby się nie poplątało ;), mam nadzieję, że praca nie pójdzie na marne i efekty będą zacne :), to będzie moje czwarte siodło westernowe, szczerze mówiąc wolę robić angielskie... czekajcie na efekty...
jak spojrzałam na ceny siodełek, to z fotela spadłam :D
Muszę przyznać, że obecnie robione siodełko daje mi popalić :), trzy razy zmieniałam terlicę i stwierdziłam ambitnie, że zrobię popręg sznurkowy (żeby wyglądało bardziej klimatycznie) no i co mogę powiedzieć.... się robi :D, pomału, po sznureczku, byleby się nie poplątało ;), mam nadzieję, że praca nie pójdzie na marne i efekty będą zacne :), to będzie moje czwarte siodło westernowe, szczerze mówiąc wolę robić angielskie... czekajcie na efekty...
czwartek, 25 grudnia 2014
Siodło na Collecta/Schleich
Moje pierwsze siodło w tej skali. Wykonane z grafitowej skórki i mimo tego, że jest maleńkie (zaledwie 2,3 cm dł. siedzisko) to wykonane zostało dokładnie tak jak "duże" siodło, nic się nie zmieniło :). Zachowane zostały wszystkie elementy ( podtybinki, puśliska, panele itd. itp.) Siodło ma profil wszechstronny, poduszki kolanowe i siedzisko są zamszowe dla lepszej przyczepności ;). Wmontowałam kółka od napierśnika, strzemiona są dowolnie regulowane, można je podciągać, zabezpieczać, skracać, wydłużać, wypiąć... Popręg odpinany, obustronnie regulowany. Do tego kremowy czaprak z czarnym obszyciem i szlufkami.
Do kompletu jest ogłowie ( które robiłam dłużej niż samo siodło (!), zazwyczaj jest odwrotnie :) ), wyposażone we wszelkie możliwe regulacje i nachrapnik (również regulowany). Ogłowie można rozpinać, dodawać lub odejmować różne jego elementy w zależności od potrzeb. Naczółek i nachrapnik zdobiony jasną skórką, wodze zapinane na sprzączkę.
Zestaw prezentują Reina i Precioso:
Do kompletu jest ogłowie ( które robiłam dłużej niż samo siodło (!), zazwyczaj jest odwrotnie :) ), wyposażone we wszelkie możliwe regulacje i nachrapnik (również regulowany). Ogłowie można rozpinać, dodawać lub odejmować różne jego elementy w zależności od potrzeb. Naczółek i nachrapnik zdobiony jasną skórką, wodze zapinane na sprzączkę.
Zestaw prezentują Reina i Precioso:
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Przypomnienie o konkursie i pytania z nominacji
Do konkursu został jeszcze tylko 1 dzień, kto jeszcze się nie zgłosił niech się szybko zgłasza :D
Dostałam nominację do LA z bloga: http://moje-konie-schleich.blogspot.com/
Pytania:
Dostałam nominację do LA z bloga: http://moje-konie-schleich.blogspot.com/
Pytania:
1.Co Cie natchnęło do założenia bloga?
Kiedy zaczęłam próbować swoich sił w tworzeniu rzędów jeździeckich i gdy okazało się, że ludziom podobają się moje wyroby, stwierdziłam, że warto by pokazać efekty mojej pracy szerszej publiczności, tak by były wszystkie w jednym miejscu. Blog okazał się być najlepszym rozwiązaniem. Tak powstała La Rosita Stable :).
2. Jak dawno zaczęłaś pisac swojego bloga?
A bo ja wiem xD, nie liczę tego. Prowadzę bloga z dnia na dzień; żeby wiedzieć kiedy zaczęłam, musiała bym skoczyć do najstarszego posta i zerknąć na datę, ale to może zrobić każdy jeśli tylko ma na to ochotę ;).
3. Kolekcjonerstwo to pewnie Twoja pasja. Dlaczego?
Jestem jedną z nielicznych osób z tego grona, która nie pasjonuje się kolekcjonerstwem :). Mam tylko 2 figurki kolekcjonerskie z firmy Collecta. Moje pozostałe 4 konie nie są modelami tylko moimi dawnymi zabawkami. Z tego co wiem, to kolekcja zaczyna się do 3 rzeczy, ja mam 2 a więc nie kwalifikuję się na kolekcjonera :).
4.Jak jest Twoja ulubiona firma produkująca figurki?
Zdecydowanie Collecta z kilku powodów: po pierwsze rzeźba. Konie tej firmy są bardzo pięknie wyrzeźbione i z roku na rok wydają mi się coraz dokładniejsze. Po drugie malowanie. Czasem słyszę lub czytam, że zdarzają się przy tych figurkach wady w malowaniu, ale ja zawsze wybieram figurkę osobiście spośród wielu dostępnych na półce, więc zawsze stwarzam sobie możliwość wyboru tej najpiękniejszej i eliminacji ewentualnych niedociągnięć w malowaniu. Po trzecie cena. Nie zamawiam internetowo, bo wiadomo, konia przed kupnem należy obejrzeć osobiście ;), W moim Rossmanie Collecta kosztuje max. 23zł, w Smyku Schleich tej samej wielkości kosztuje 32zł, jest różnica, a jak do ceny dodam rzeczy o których mówiłam wcześniej, to nie mam nawet cienia wątpliwości, jakiej firmy figurka znajdzie się u mnie jako 3 ;)
5. Od jakiego czasu zbierasz modele?
Nie zbieram :), zwykle podchodzę do półki, pooglądam, pomacam, i odkładam, nie mam parcia na zbieranie. Jak dotąd były tylko 2 przypadki, że koń wyszedł razem ze mną ze sklepu. Reine kupiłam bodajże 2 miesiące temu, Preciosa chyba w tamtym miesiącu.
6. Gdybyś mogła- wolałabys malować, czy rzeźbic figurki?
Wolała bym malować, bo rzeźbiarz ze mnie marny :). W przypadku modeli koni rzeźbiarstwo jest wyjątkowo trudne, jakiekolwiek nieprawidłowości w anatomii są zaraz wychwytywane przez wprawne oczy nabywców :).
7.Która firma według Ciebie jest lepsza: CollectA czy Schleich?
Collecta, ale o tym rozpisałąm się w pytaniu 4 :).
8. Masz swoją ulubiona rase konia?
Koń Andaluzyjski, nieprzerwanie od ponad 20-stu lat :)
9. Wolisz skoki czy ujeżdżenie? Dlaczego?
Ujeżdżenie :). Od dziecka patrzyłam jak zaczarowana na konie występujące na czworobokach. Jest to dyscyplina piękna, pełna gracji, elegancji, wiesz, że jeździec przekazuje sygnały swojemu wierzchowcowi, a koń te sygnały rozpoznaje, odczytuje i odpowiada na nie, ale jako widz tego nie widzisz, niewidzialna nić porozumienia - niemal jak czary :). A najpiękniejsze są przejazdy bez żadnego sprzętu jeździeckiego, to już magia do kwadratu ;).
10. Co lubisz oprócz jazdy konnej i kolekcjonerstwa?
Lubię wiele rzeczy i z każdej chwili wyciskam co najlepsze :). Lubię dużo spać, lubię jeździć na łyżwach, lubię czarne oliwki, lubię spędzać czas z najbliższymi... takie życiowe cudowne drobiazgi :).
11. Wolisz rysowanie czy fotografowanie?
Wolę rysowanie :)
Ale fotografia też jest fajna, jako już pewnie jedna z niewielu wywołuję zdjęcia, które co jakiś czas się gromadzą w komputerze ;).
czwartek, 11 grudnia 2014
Ogier lipican Precioso i zielony zestaw z derką na skalę LB
Co tu dużo ukrywać, już dawno wpadł mi chłopak w oko ;)
Dobrze, że Collecta nie wypuszcza zbyt wiele siwków bo źle by się to skończyło, zwłaszcza dla mojego portfela :D. Na zdjęciach Precioso pozuje razem z Reiną i wymiennie prezentują najnowsze akcesoria.
Wydaje mi się, że się polubili ;)
Zielony kantar z czarnym podszyciem oraz derka z czarną wstawką, jedno i drugie z regulacją. Do tego wyplatany uwiąz z karabińczykiem.
Jeśli zestaw wam się spodobał, to koniecznie zajżyjcie na FB , czeka tam na was świąteczna niespodzianka :)....
środa, 3 grudnia 2014
Brązowe siodło wszechstronne
Brązowe siodło skórzane o profilu wszechstronnym. W pełni wyposażone, strzemiona stylizowane na metalowe. Puśliska regulowane, popręg regulowany. Siodło ma pierścienie do wpięcia napierśnika. Do kompletu delikatne ogłowie z ozdobnym naczółkiem. Pełna regulacja zarówno podgardla jak i pasków policzkowych. Wodze zapinane na sprzączkę. Na kółkach wędzidłowych imitacja wędzidła. Czaprak w kolorze złamanej bieli (kość słoniowa) ze wstawką i szlufkami w kolorze czekoladowego brązu.
środa, 26 listopada 2014
Siodło ujeżdżeniowe
Wspomniana wcześniej ujeżdżeniówka jest już gotowa, dzisiaj skończyłam robić puśliska i strzemiona, strzemiona stylizowane na takie z tworzywa. Wmontowałam też pierścienie od napierśnika. Niedawno zdobyłam ciekawy materiał w kolorze złamanej bieli (kość słoniowa) i mogłam się zabrać za czapraki. Brakuje jeszcze popręgu, bo czekam aż przyjadą odpowiednie sprzączki. Do kompletu zrobiłam delikatne ogłowie z pięknym ozdobnym naczółkiem i (uwaga, tu nowość) do kółek wędzidłowych dołożyłam imitację wędzidła, kto ma bystre oko ten wypatrzy ;).
czwartek, 20 listopada 2014
Czerwony kantar z uwiązem na skalę LB
Ostatnio był kantar sznurkowy, tym razem jest kantar "zwyczajny", parciany, klasyczny, czy jak tam się jeszcze mówi na takie najczęściej używane kantarki :). W kolorze intensywnej czerwieni, z zapinaniem i regulacją na boku. Na części nosowej i potylicznej podszyty czarnym futerkiem. Do kompletu wyplatany czerwony uwiąz z karabińczykiem.
czwartek, 13 listopada 2014
Reina oraz derka na skalę Collecta/Schleich
Reina w swojej pierwszej derce :) Zestaw zrobiony na skalę LB (collecta/schleich).
Kantarek już widzieliście, teraz mogę wam też pokazać wyplatany uwiąz oraz derkę z niebieskimi zdobieniami. Derka jest profilowana na linii grzbietu i zadu, zapinana z przodu, duża regulacja zapięcia.
Kantarek sznurkowy, zapinany z boku, regulowany. Uwiąz z karabińczykiem, odpinany.wtorek, 11 listopada 2014
Pokrowiec na komórkę - z koniem :)
Mój stary, wysłużony pokrowiec na komórkę sypał się już od dawna, ale niedawno rozpadł się już całkowicie. Zainspirowana pewnym zdjęciem internetowym, zamiast lecieć do sklepu i kupić jakiś nudny pokrowiec, chwyciłam za igłę z nitką i zrobiłam taki, jaki sobie wymyśliłam. Obowiązkowo musiał nawiązywać do koni, jak większość moich rzeczy ;). Oto wynik mojej pracy:
niedziela, 9 listopada 2014
Collecta --> Reina - klacz rasy mustang
...no i stało się...
Tak wiele próśb i zapytań dostawałam od was i od innych osób, które odwiedziły stajnię La Rosita, poprzez bloga, Facebooka, priv. oraz maile, że nie mogłam pozostać na to głucha.
By wyjść wam na przeciw zainwestowałam w figurkę w skali Collecta/Breyer.
Mój wybór padł na klacz Collecta: mustang maści Grulla.
Ma w sobie wiele majestatu, dlatego nie miałam problemu z nadaniem jej imienia: Reina,
... bo reina w języku hiszpańskim znaczy królowa ...
Zdjęcia robione komórką mojego chłopaka Krzysia, echh... żeby moja komórka robiła choć w połowie tak ładne zdjęcia ;)...
Tak wiele próśb i zapytań dostawałam od was i od innych osób, które odwiedziły stajnię La Rosita, poprzez bloga, Facebooka, priv. oraz maile, że nie mogłam pozostać na to głucha.
By wyjść wam na przeciw zainwestowałam w figurkę w skali Collecta/Breyer.
Mój wybór padł na klacz Collecta: mustang maści Grulla.
Ma w sobie wiele majestatu, dlatego nie miałam problemu z nadaniem jej imienia: Reina,
... bo reina w języku hiszpańskim znaczy królowa ...
Nie wytrzymałam długo, by nie spróbować swych sił w tej skali i niemalże od razu po zakupie wyplotłam dla Reiny niebieski kantarek sznurkowy.
( zmiana scenerii :) )
Zdjęcia robione komórką mojego chłopaka Krzysia, echh... żeby moja komórka robiła choć w połowie tak ładne zdjęcia ;)...
piątek, 7 listopada 2014
Nowa derka na Classic
Wzorowana na derce Traditional, którą możecie sobie przypomnieć --> tutaj
Tym razem zamiast ceglastego kantara i dodatków, wybrałam jesienny rudy (taki odcień jak ma futerko wiewiórki :) ). W takim kolorze są dodatki na derce, kantar sznurkowy oraz uwiąz. Wielkość derki regulowana, kantar zapinany z boku - regulowany. Uwiąz ręcznie wyplatany.
Zestaw zaprezentują wam Eowina oraz Elena:
Cena: 15zł
Tym razem zamiast ceglastego kantara i dodatków, wybrałam jesienny rudy (taki odcień jak ma futerko wiewiórki :) ). W takim kolorze są dodatki na derce, kantar sznurkowy oraz uwiąz. Wielkość derki regulowana, kantar zapinany z boku - regulowany. Uwiąz ręcznie wyplatany.
Zestaw zaprezentują wam Eowina oraz Elena:
Cena: 15zł
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






































